Keto Gnocchi w Kremowym Sosie Kurkowym (Bez Ziemniaków!)
Oto danie, które udowadnia, że na diecie ketogenicznej absolutnie z niczego nie trzeba rezygnować! Tradycyjne włoskie kluseczki opierają się na mące i ziemniakach, ale moja wersja z pełnotłustej ricotty to prawdziwy, kulinarny majstersztyk.
LOW CARBOBIADY I KOLACJE
⏱ Czas przygotowania: 25 min (+ czasy chłodzenia) | 🍽 Porcje: 2 duże porcje | 📊 MAKRO (1 porcja z sosem): 620 kcal | B: 28 g | T: 48 g | W: 12 g netto

Dlaczego warto spróbować tego przepisu?
W połączeniu z bogatym, śmietanowo-maślanym sosem z kurek i pieczarek tworzą wykwintny posiłek, który z powodzeniem mogłaby zaserwować najlepsza restauracja. Przygotowanie keto gnocchi wymaga odrobiny cierpliwości przy chłodzeniu ciasta, ale uwierz mi – efekt końcowy zwala z nóg!
Prawdziwie leśny smak: Połączenie kurek, szalotki i świeżego tymianku to kwintesencja jesiennych, głębokich smaków, która niesamowicie otula od środka.
Idealna, kluskowa tekstura: Użycie specjalnych keto zagęstników sprawia, że kluseczki są cudownie sprężyste, miękkie i nie rozpadają się w ustach jak zwykły twaróg.
Elegancki obiad dla każdego: To danie wygląda i smakuje tak luksusowo, że bez problemu możesz zaserwować je gościom, którzy nawet nie zorientują się, że jedzą potrawę "fit".
Sekrety przepisu: rola poszczególnych składników
Duet psyllium i gumy ksantanowej – to najważniejsze składniki ciasta! Guma ksantanowa naśladuje elastyczność glutenu, a babka jajowata (psyllium) pije wilgoć z ricotty, wiążąc masę w stabilną całość. Bez nich kluseczki rozpadłyby się w wodzie!
Czasy chłodzenia (bardzo ważne!) – odstawienie ciasta na blat, potem do lodówki, a uformowanych klusek do zamrażarki to absolutnie obowiązkowe etapy. Błonnik musi mieć czas, by spęcznieć, a niska temperatura utrwala kształt gnocchi przed szokiem termicznym we wrzątku.
Szalotka w sosie – jest znacznie delikatniejsza i słodsza od tradycyjnej cebuli, dzięki czemu nie przytłacza subtelnego, szlachetnego smaku kurek.
🔄 Polecane zamienniki
Kurki: Jeśli skończył się na nie sezon, użyj większej ilości pieczarek (najlepiej brązowych, o głębszym smaku) lub dodaj do sosu garść wcześniej namoczonych, suszonych borowików.
Gęsta ricotta: Jeśli masz dostęp tylko do bardzo wodnistej ricotty w pudełku, koniecznie odsącz ją wcześniej na sitku wyłożonym gazą, aby pozbyć się nadmiaru serwatki! Możesz też użyć zmielonego, tłustego twarogu.
Mąka kokosowa: Pełni tutaj rolę silnego pochłaniacza wilgoci. Nie polecam zastępować jej mąką migdałową, ponieważ ciasto stałoby się zbyt luźne i wymagałoby całkowitej zmiany proporcji.
🧊 Przechowywanie i odgrzewanie
W lodówce: Gotowe danie (gnocchi w sosie) przechowuj w szczelnym pojemniku do 2 dni. Lub zostaw w zamrażalniku i ugotuj tuż przed podaniem. Ciasto traci jednak na sprężystości z każdym dniem w lodówce.
Odgrzewanie: Nie odgrzewaj gnocchi w mikrofali, bo staną się gumowe lub się rozpadną! Najlepiej wrzucić je na patelnię razem z sosem i podgrzewać na bardzo małym ogniu, ewentualnie podlewając dwiema łyżkami wody.
❓ Częste pytania (FAQ)
Dlaczego moje gnocchi rozpadły się podczas gotowania?
Są dwie główne przyczyny: pominięcie etapów chłodzenia (błonnik nie spęczniał) albo woda w garnku zbyt mocno wrzała (silne bąble rozerwały delikatną strukturę klusek).
Gdzie kupię gumę ksantanową i psyllium?
Znajdziesz je w sklepach ze zdrową żywnością, działach "eko" w większych marketach lub oczywiście w internecie. To bardzo wydajne produkty – jedno opakowanie wystarczy Ci na wiele miesięcy keto gotowania!
Składniki:
Przygotowanie:
Suche składniki: W małej misce wymieszaj dokładnie mąkę kokosową, mielone psyllium, gumę ksantanową, sól oraz przyprawy.
Mokre składniki: W drugiej, większej misce połącz gęstą ricottę, drobno starty parmezan i żółtko. Wymieszaj na gładko.
Łączenie i odpoczynek (ETAP I): Do mokrej masy wsyp suche składniki. Wymieszaj wszystko dokładnie do połączenia, a następnie zostaw ciasto w misce na blacie na równe 10 minut.
Chłodzenie ciasta (ETAP II): Po upływie 10 minut wstaw miskę z ciastem do lodówki na minimum 45 minut. W tym czasie błonnik odpowiednio spęcznieje i stwardnieje.
Formowanie: Ze schłodzonego ciasta uformuj dłońmi długie wałeczki o średnicy ok. 2 cm, a następnie pokrój je nożem na małe kluseczki. Opcjonalnie, używając widelca, możesz zrobić na każdej kluseczce charakterystyczne rowki.
Chłodzenie klusek (ETAP III): Gotowe, surowe gnocchi przełóż na talerzyk i wstaw do zamrażarki na równe 20 minut, by mocno się schłodziły.
Gotowanie gnocchi: W dużym garnku zagotuj osoloną wodę, a następnie zmniejsz moc palnika tak, aby woda tylko delikatnie "mrugała" (nie bulgotała!). Wrzucaj gnocchi małymi partiami. Od momentu wypłynięcia na powierzchnię gotuj je jeszcze około 1 minutę. Wyjmuj bardzo ostrożnie za pomocą łyżki cedzakowej i odkładaj na talerz.
Przygotowanie sosu: Na dużej patelni rozpuść masło klarowane. Podsmaż na nim posiekaną szalotkę do zeszklenia. Dodaj pokrojone pieczarki i smaż przez kilka minut. Następnie dorzuć kurki i smaż całość, aż woda z grzybów dobrze odparuje.
Zagęszczanie sosu: Do grzybów dodaj czosnek i świeży tymianek. Wlej śmietankę 30%. Gotuj na wolnym ogniu przez 2–3 minuty, aż sos zacznie gęstnieć. Na sam koniec dodaj starty parmezan, dopraw solą i pieprzem i dokładnie wymieszaj, zdejmując z ognia.
Finisz: Do gorącego sosu przełóż bardzo delikatnie ugotowane gnocchi. Podgrzewaj całość (bez intensywnego mieszania, raczej potrząsając patelnią) jeszcze przez 30–45 sekund.
Wyłóż na talerze, posyp obficie świeżą natką pietruszki i podawaj natychmiast! Smacznego!
💡 Wskazówka od Basi: Sposób gotowania to klucz do sukcesu! Woda w garnku ma tylko "mrugać" – absolutnie nie może mocno bulgotać. Gotuj gnocchi małymi partiami (np. po 6-8 sztuk), żeby nie obniżyć drastycznie temperatury wody i żeby kluseczki nie obijały się o siebie.
Gnocchi:
150 g pełnotłustej, gęstej ricotty
50 g drobno startego parmezanu
1 żółtko z dużego jajka
20 g mąki kokosowej
5 g mielonego psyllium (babki jajowatej)
1 g gumy ksantanowej
2 g soli
Przyprawy: pieprz, suszony tymianek, czosnek granulowany (do smaku)
Kremowy Sos Kurkowy:
100 g świeżych kurek (oczyszczonych)
100 g pieczarek (pokrojonych)
30 g szalotki (drobno posiekanej)
20 g masła klarowanego
1 ząbek czosnku (przeciśnięty przez praskę)
100 ml śmietanki kremówki 30%
30 g świeżo startego parmezanu
1 g świeżego tymianku
5 g świeżej natki pietruszki (do posypania)
Sól i świeżo mielony pieprz (do smaku)
Kluczem do sukcesu w tym przepisie jest precyzja (warto użyć wagi jubilerskiej do odmierzenia gumy ksantanowej!) i rygorystyczne przestrzeganie czasów chłodzenia ciasta.


Cześć, tu Basia! 🥑


Skoro tu trafiłeś, prawdopodobnie szukasz drogi do lepszego samopoczucia, albo... po prostu chcesz zjeść coś pysznego, co nie podniesie Ci cukru. Mój dziadek był cukiernikiem i to po nim odziedziczyłam pasję do tworzenia w kuchni. On używał mąki i cukru, a ja wyczarowuję pyszności w wersji keto! Stworzyłam to miejsce, aby pokazać Ci, że dieta ketogeniczna może być prosta, domowa i niesamowicie smaczna.
Zostań na dłużej i wypróbuj moje przepisy!
ZASTRZEŻENIE MEDYCZNO-ŻYWIENIOWE
Proszę pamiętać, że nie jestem lekarzem ani dietetykiem klinicznym, a treści publikowane na tym blogu opierają się wyłącznie na moich własnych, subiektywnych doświadczeniach. Żadne informacje, przepisy ani wyniki z kalkulatorów udostępnionych na tej stronie nie powinny być traktowane jako specjalistyczna porada medyczna. Przed rozpoczęciem jakiejkolwiek zmiany sposobu odżywiania, w tym diety ketogenicznej, należy skonsultować się z odpowiednim lekarzem. Wartości odżywcze podane w przepisach oraz wyniki generowane przez kalkulatory na stronie mają charakter wyłącznie szacunkowy i informacyjny. Są one obliczane za pomocą zewnętrznego oprogramowania, a podana zawartość węglowodanów netto pomija użyte słodziki (np. erytrytol). Dokładam wszelkich starań, aby dane te były jak najdokładniejsze, jednak ostateczna odpowiedzialność za weryfikację makroskładników oraz wpływ podjętej diety na zdrowie spoczywa na czytelniku. Zrzekam się wszelkiej odpowiedzialności za jakiekolwiek działania lub zaniechania wynikające z polegania na treściach zawartych na tej stronie internetowej.
Szukasz innych pomysłów? Sprawdź te przepisy:
Podobał Ci się ten przepis? ❤️
Prowadzenie tej strony, wymyślanie przepisów, testowanie proporcji i robienie apetycznych zdjęć to moja wielka pasja, w którą wkładam mnóstwo serca i wolnego czasu. Wszystkimi treściami dzielę się za darmo, ale jeśli chcesz docenić moją pracę, możesz wrzucić mi drobny napiwek na dobrą kawę. Każdy taki gest daje mi ogromnego kopa do dalszego działania!
Dlaczego warto spróbować tego przepisu?
W połączeniu z bogatym, śmietanowo-maślanym sosem z kurek i pieczarek tworzą wykwintny posiłek, który z powodzeniem mogłaby zaserwować najlepsza restauracja. Przygotowanie keto gnocchi wymaga odrobiny cierpliwości przy chłodzeniu ciasta, ale uwierz mi – efekt końcowy zwala z nóg!
Prawdziwie leśny smak: Połączenie kurek, szalotki i świeżego tymianku to kwintesencja jesiennych, głębokich smaków, która niesamowicie otula od środka.
Idealna, kluskowa tekstura: Użycie specjalnych keto zagęstników sprawia, że kluseczki są cudownie sprężyste, miękkie i nie rozpadają się w ustach jak zwykły twaróg.
Elegancki obiad dla każdego: To danie wygląda i smakuje tak luksusowo, że bez problemu możesz zaserwować je gościom, którzy nawet nie zorientują się, że jedzą potrawę "fit".
Sekrety przepisu: rola poszczególnych składników
Duet psyllium i gumy ksantanowej – to najważniejsze składniki ciasta! Guma ksantanowa naśladuje elastyczność glutenu, a babka jajowata (psyllium) pije wilgoć z ricotty, wiążąc masę w stabilną całość. Bez nich kluseczki rozpadłyby się w wodzie!
Czasy chłodzenia (bardzo ważne!) – odstawienie ciasta na blat, potem do lodówki, a uformowanych klusek do zamrażarki to absolutnie obowiązkowe etapy. Błonnik musi mieć czas, by spęcznieć, a niska temperatura utrwala kształt gnocchi przed szokiem termicznym we wrzątku.
Szalotka w sosie – jest znacznie delikatniejsza i słodsza od tradycyjnej cebuli, dzięki czemu nie przytłacza subtelnego, szlachetnego smaku kurek.
🔄 Polecane zamienniki
Kurki: Jeśli skończył się na nie sezon, użyj większej ilości pieczarek (najlepiej brązowych, o głębszym smaku) lub dodaj do sosu garść wcześniej namoczonych, suszonych borowików.
Gęsta ricotta: Jeśli masz dostęp tylko do bardzo wodnistej ricotty w pudełku, koniecznie odsącz ją wcześniej na sitku wyłożonym gazą, aby pozbyć się nadmiaru serwatki! Możesz też użyć zmielonego, tłustego twarogu.
Mąka kokosowa: Pełni tutaj rolę silnego pochłaniacza wilgoci. Nie polecam zastępować jej mąką migdałową, ponieważ ciasto stałoby się zbyt luźne i wymagałoby całkowitej zmiany proporcji.
🧊 Przechowywanie i odgrzewanie
W lodówce: Gotowe danie (gnocchi w sosie) przechowuj w szczelnym pojemniku do 2 dni. Lub zostaw w zamrażalniku i ugotuj tuż przed podaniem. Ciasto traci jednak na sprężystości z każdym dniem w lodówce.
Odgrzewanie: Nie odgrzewaj gnocchi w mikrofali, bo staną się gumowe lub się rozpadną! Najlepiej wrzucić je na patelnię razem z sosem i podgrzewać na bardzo małym ogniu, ewentualnie podlewając dwiema łyżkami wody.
❓ Częste pytania (FAQ)
Dlaczego moje gnocchi rozpadły się podczas gotowania?
Są dwie główne przyczyny: pominięcie etapów chłodzenia (błonnik nie spęczniał) albo woda w garnku zbyt mocno wrzała (silne bąble rozerwały delikatną strukturę klusek).
Gdzie kupię gumę ksantanową i psyllium?
Znajdziesz je w sklepach ze zdrową żywnością, działach "eko" w większych marketach lub oczywiście w internecie. To bardzo wydajne produkty – jedno opakowanie wystarczy Ci na wiele miesięcy keto gotowania!
Składniki:
Kluczem do sukcesu w tym przepisie jest precyzja (warto użyć wagi jubilerskiej do odmierzenia gumy ksantanowej!) i rygorystyczne przestrzeganie czasów chłodzenia ciasta.
Gnocchi:
150 g pełnotłustej, gęstej ricotty
50 g drobno startego parmezanu
1 żółtko z dużego jajka
20 g mąki kokosowej
5 g mielonego psyllium (babki jajowatej)
1 g gumy ksantanowej
2 g soli
Przyprawy: pieprz, suszony tymianek, czosnek granulowany (do smaku)
Kremowy Sos Kurkowy:
100 g świeżych kurek (oczyszczonych)
100 g pieczarek (pokrojonych)
30 g szalotki (drobno posiekanej)
20 g masła klarowanego
1 ząbek czosnku (przeciśnięty przez praskę)
100 ml śmietanki kremówki 30%
30 g świeżo startego parmezanu
1 g świeżego tymianku
5 g świeżej natki pietruszki (do posypania)
Sól i świeżo mielony pieprz (do smaku)
Przygotowanie:
Suche składniki: W małej misce wymieszaj dokładnie mąkę kokosową, mielone psyllium, gumę ksantanową, sól oraz przyprawy.
Mokre składniki: W drugiej, większej misce połącz gęstą ricottę, drobno starty parmezan i żółtko. Wymieszaj na gładko.
Łączenie i odpoczynek (ETAP I): Do mokrej masy wsyp suche składniki. Wymieszaj wszystko dokładnie do połączenia, a następnie zostaw ciasto w misce na blacie na równe 10 minut.
Chłodzenie ciasta (ETAP II): Po upływie 10 minut wstaw miskę z ciastem do lodówki na minimum 45 minut. W tym czasie błonnik odpowiednio spęcznieje i stwardnieje.
Formowanie: Ze schłodzonego ciasta uformuj dłońmi długie wałeczki o średnicy ok. 2 cm, a następnie pokrój je nożem na małe kluseczki. Opcjonalnie, używając widelca, możesz zrobić na każdej kluseczce charakterystyczne rowki.
Chłodzenie klusek (ETAP III): Gotowe, surowe gnocchi przełóż na talerzyk i wstaw do zamrażarki na równe 20 minut, by mocno się schłodziły.
Gotowanie gnocchi: W dużym garnku zagotuj osoloną wodę, a następnie zmniejsz moc palnika tak, aby woda tylko delikatnie "mrugała" (nie bulgotała!). Wrzucaj gnocchi małymi partiami. Od momentu wypłynięcia na powierzchnię gotuj je jeszcze około 1 minutę. Wyjmuj bardzo ostrożnie za pomocą łyżki cedzakowej i odkładaj na talerz.
Przygotowanie sosu: Na dużej patelni rozpuść masło klarowane. Podsmaż na nim posiekaną szalotkę do zeszklenia. Dodaj pokrojone pieczarki i smaż przez kilka minut. Następnie dorzuć kurki i smaż całość, aż woda z grzybów dobrze odparuje.
Zagęszczanie sosu: Do grzybów dodaj czosnek i świeży tymianek. Wlej śmietankę 30%. Gotuj na wolnym ogniu przez 2–3 minuty, aż sos zacznie gęstnieć. Na sam koniec dodaj starty parmezan, dopraw solą i pieprzem i dokładnie wymieszaj, zdejmując z ognia.
Finisz: Do gorącego sosu przełóż bardzo delikatnie ugotowane gnocchi. Podgrzewaj całość (bez intensywnego mieszania, raczej potrząsając patelnią) jeszcze przez 30–45 sekund.
Wyłóż na talerze, posyp obficie świeżą natką pietruszki i podawaj natychmiast! Smacznego!
💡 Wskazówka od Basi: Sposób gotowania to klucz do sukcesu! Woda w garnku ma tylko "mrugać" – absolutnie nie może mocno bulgotać. Gotuj gnocchi małymi partiami (np. po 6-8 sztuk), żeby nie obniżyć drastycznie temperatury wody i żeby kluseczki nie obijały się o siebie.


Cześć, tu Basia! 🥑


Skoro tu trafiłeś, prawdopodobnie szukasz drogi do lepszego samopoczucia, albo... po prostu chcesz zjeść coś pysznego, co nie podniesie Ci cukru. Mój dziadek był cukiernikiem i to po nim odziedziczyłam pasję do tworzenia w kuchni. On używał mąki i cukru, a ja wyczarowuję pyszności w wersji keto! Stworzyłam to miejsce, aby pokazać Ci, że dieta ketogeniczna może być prosta, domowa i niesamowicie smaczna.
Zostań na dłużej i wypróbuj moje przepisy!
ZASTRZEŻENIE MEDYCZNO-ŻYWIENIOWE
Proszę pamiętać, że nie jestem lekarzem ani dietetykiem klinicznym, a treści publikowane na tym blogu opierają się wyłącznie na moich własnych, subiektywnych doświadczeniach. Żadne informacje, przepisy ani wyniki z kalkulatorów udostępnionych na tej stronie nie powinny być traktowane jako specjalistyczna porada medyczna. Przed rozpoczęciem jakiejkolwiek zmiany sposobu odżywiania, w tym diety ketogenicznej, należy skonsultować się z odpowiednim lekarzem. Wartości odżywcze podane w przepisach oraz wyniki generowane przez kalkulatory na stronie mają charakter wyłącznie szacunkowy i informacyjny. Są one obliczane za pomocą zewnętrznego oprogramowania, a podana zawartość węglowodanów netto pomija użyte słodziki (np. erytrytol). Dokładam wszelkich starań, aby dane te były jak najdokładniejsze, jednak ostateczna odpowiedzialność za weryfikację makroskładników oraz wpływ podjętej diety na zdrowie spoczywa na czytelniku. Zrzekam się wszelkiej odpowiedzialności za jakiekolwiek działania lub zaniechania wynikające z polegania na treściach zawartych na tej stronie internetowej.
Szukasz innych pomysłów? Sprawdź te przepisy:
Podobał Ci się ten przepis? ❤️
Prowadzenie tej strony, wymyślanie przepisów, testowanie proporcji i robienie apetycznych zdjęć to moja wielka pasja, w którą wkładam mnóstwo serca i wolnego czasu. Wszystkimi treściami dzielę się za darmo, ale jeśli chcesz docenić moją pracę, możesz wrzucić mi drobny napiwek na dobrą kawę. Każdy taki gest daje mi ogromnego kopa do dalszego działania!
Kontakt
Masz pytania? Napisz do mnie!
© 2026 Basia w Ketozie. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie materiałów (tekstów, przepisów oraz zdjęć) bez mojej wyraźnej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich.
Wsparcie
Social Media
Lubisz moje przepisy?
Postaw mi kawę i wspieraj tworzenie kolejnych treści!
kontakt@basiawketozie.pl

